29.08. – Beethoven Electric 2D

Home »  29.08. – Beethoven Electric 2D

29.08., 18:00 – BEETHOVEN ELECTRIC 2D
Sala Koncertowa CKK Jordanki / Bilety:  40 zł (KUP BILET)

Wystąpią:
Urszula Dudziak – śpiew
Adam Bałdych – skrzypce
Dominik Wania – fortepian
Maciej Żuchowski – gitara
Mateusz Honisz – bas
Mirosław Hady – perkusja elektroniczna, drums programming
Sylwia Lorens – śpiew
Toruńska Orkiestra Symfoniczna

Mikołaj Blajda – kierownictwo artystyczne

Przemysław Draheim – prowadzenie

W programie:

L. van Beethoven:
– V Symfonia c-moll op. 67
, cz. I i II
– VIII Sonata fortepianowa
op.13 Patetyczna, cz. I i II
– VIX Sonata fortepianowa
op. 27 Księżycowa, cz. I i III
– IX Symfonia d-moll op. 125,
cz. IV
– Bagatela a-moll
Dla Elizy


Słuchając „zwokalizowanej” wersji utworów Beethovena na myśl przychodzą refleksje Richarda Wagnera, który za najdoskonalszą wersję IX Symfonii d-moll op. 125 uznał tę, którą orkiestra „wyśpiewała”: „W najwyższym stopniu pouczające było dla mnie to, gdy w 1839 roku w Paryżu przysłuchiwałem się orkiestrze Konserwatorium przygotowującej enigmatyczną «dziewiątą Symfonię». Z moich oczu spadły łuski; zrozumiałem wreszcie wartość poprawnego wykonania i sekret dobrej gry. Orkiestra nauczyła się odnajdywać melodię w każdym takcie Beethovena (…); i orkiestra śpiewała tę melodię”.  A wyśpiewać przecież można i V Symfonię c-moll op. 67, a tym bardziej słynną miniaturę „Dla Elizy”. Lecz to zadanie pozostawmy Urszuli Dudziak przecież potrafi „wyśpiewać wszystko”.

Wraz z nastaniem klasycznej sonaty naturalne tworzywo baroku, którym była polifonia, uległo samoograniczeniu. Sonata zapewnia wykonawcy i słuchaczowi pewne bezpieczeństwo, operując ustalonym schematem formalnym i znacznym stopniem przewidywalności tonalnej. Wszystko to jednak nie dotyczy sonat Beethovena, który niejednokrotnie zbyt ciasną przestrzeń struktury sonatowej ożywia bezkresną polifonią. Próbuje łączyć dwa żywioły ogień z wodą, homofonię z polifonią. W ten sposób formę utkaną z gęstej sieci zależności ‒ formę sonatową ożywia polifonią i otwiera ją na nieskończoność, znacząc ją sygnaturą romantyzmu. Jakże romantyczny w wyrazie jest wolny wstęp grave w Sonacie fortepianowej c-moll op. 13 „Patetycznej”. Od niego przecież pochodzi, nie będący pomysłem Beethovena, tytuł utworu. „Grave z Sonaty Patetycznej to muzyka drapieżna i ostra, o poszarpanych punktowanych rytmach, nagłych załamaniach, dramatycznych kontrastach i ogromnym napięciu, które wybucha z całą mocą w szybkim ogniwie allegra sonatowego” ‒ pisał Piotr Orawski. Po wzburzeniu emocjonalne ukojenie przynosi Adagio cantabile (cz. II). Romantyczna w wyrazie jest również druga Sonata quasi una fantasia op. 27, zwana „Księżycową”. Ta kompozycja to manifest nowego stylu muzyki fortepianowej. Beethoven dokonuje tu zmiany w rozkładzie napięć w cyklu sonatowym i doprowadza do sytuacji, w której kluczowe znaczenie posiada nie, jak to było w zwyczaju, część I lecz III. Ten sposób kształtowania formy przejmie od  mistrza z Bonn wielu kompozytorów XIX wieku.

dr Aneta Derkowska

W koncercie nie jest przewidziana przerwa.
Wydarzenie odbędzie się zgodnie z aktualnymi zaleceniami i wytycznymi.
Prosimy o zapoznanie się i przestrzeganie zasad zgodnych z WYTYCZNYMI DLA
 UCZESTNIKÓW KONCERTÓW TOS W ZWIĄZKU Z TRWAJĄCĄ PANDEMIĄ COVID-19 
oraz wypełnienie oświadczenia, które należy przekazać obsłudze 
wraz z biletem w dniu koncertu.