Festiwal 2021 | Festiwal TOS

Wersja kontrastowa

Zmiana rozmiaru tekstu

Baner - nagłówek

Bilety
Kasa czynna jest w czwartki i piątki w godzinach 13:00-19:00 oraz na godzinę przed każdym koncertem w miejscu, w którym będzie się on odbywał. Zachęcamy do zakupu biletów online.
grafika Mikołaja Kopernika oraz tytuł festiwalu: 28 Międzynarodowy Festiwal Nova Muzyka i Architektura Toruń, Kujawsko-pomorskie 2024

Główna zawartość

 

 

 

Archiwum - Program festiwalu - 2021 r.

 

20.06 (niedziela) godz. 17:00 - Inauguracja festiwalu – Musicale, musicale
Sala Koncertowa CKK Jordanki

Wystąpią:
Edyta Krzemień – wokal
Damian Aleksander - wokal
Toruńska Orkiestra Symfoniczna
Sławomir Chrzanowski – dyrygent
Przemysław Draheim - prowadzenie

W programie:
J. Jacobs - Suita z musicalu Grease
A. L. Webber - Duet z musicalu Upiór w operze
F. Wildhorn - This is the moment z musicalu Jekyll and Hyde
S. Umebayashi – Lovers z filmu Dom latających sztyletów
G. Presgurvic - Aimer z musicalu Romeo et Juliette
L. Bernstein – Glitter and be guy z musicalu Kandyd
A. L. Webber - Till I hear you sing - Love never dies
V. Young - When I fall in love
R. Rodgers – Suita z musicalu Oklahoma
A. L. Webber - Memory z musicalu Koty
N. H. Brown - Singing in the Rain
R. Løvland - You raise me up
L. Anderson - Fiddle Faddle
H. Arlen - Over the rainbow
J. Kander - New York, New York
J. Jacobs - You are the one that I want z musicalu Grease

OMÓWIENIE PROGRAMU 

Miłość na Broadwayu czyli musicale, musicale. Popularność zaczęły zyskiwać dzięki takim tytułom jak amerykański Show Boat (Statek komediantów) O. Hammersteina II i J. Kerna z 1927 roku i europejska Dreigroschenoper (Opera za trzy grosze) do tekstu B. Brechta z muzyką K. Weila z 1928 roku. Gatunek narodził się więc na obu kontynentach ‒ w Stanach Zjednoczonych i w Europie niemal równocześnie. Później rozwijał się w zadziwiająco szybkim tempie, zyskując coraz szersze grono miłośników. Nic dziwnego. Te historie zostają w pamięci i w sercach ponieważ opowiadają o nas. Mówią o ludziach, którzy wciąż dokonują wyborów, mierzą się z przeciwnościami losu, kochają i pragną być kochani. Czyż nie o tym traktuje Upiór w operze (1986) A. L. Webbera – historia o miłości i odrzuceniu, która ciągle wzrusza i skłania do refleksji?  Ma także swoją kontynuację w innym musicalu Webbera pt. Love never dies. Są też inne historie: Evita (1976) – umuzyczniona biografia Evy Perón-Duarte ze słynnym hitem Don’t cry for me Argentina oraz Koty (1981) z poezją T.S. Eliota i znanym standardem muzycznym ‒ Memory. O czasach przemian obyczajowych, w których donośnie brzmi głos młodzieży i narodzinach rock and rolla opowiada Grease (1971) J. Jacobsa i W. Casey’a. Musical Jakyll&Hyde (1990) F. Wildhorna to z kolei dzieje człowieka o dwóch twarzach, o walce dobra ze złem, ciemnej stronie ludzkiej natury i miłości, która wszystko zwycięża. Dzieje miłości aż po grób opiewa francuski musical Roméo et Juliette, de la Haine à l’Amour (Romeo i Julia, miłość i nienawiść) (2001) G. Presgurvica wg sztuki W. Szekspira. Podczas koncertu wysłuchamy także fragmentu musicalu wszech czasów opartego na ponadczasowej powieści W. Hugo – Nędznicy (1980) C. M. Schönberga oraz cudownej piosenki New York, New York (1977) J. Kandera z filmu Martina Scorsese pod tym samym tytułem; piosenki, która brzmiała m.in. w wyśmienitych interpretacjach Lizy Minnelli i Franka Sinatry. Któż nie zna słynnej Deszczowej piosenki (Singing in the Rain) (1952) – na liście filmowych hitów ta umuzyczniona komedia romantyczna znalazła się na dwudziestym miejscu. Ponadto w programie piosenki Fiddle Faddle (1947) L. Andersona oraz You raise me up (2002) R. Løvlanda. 

dr Aneta Derkowska 


26.06 (sobota) godz. 20:30, Orkiestra Kawalera de Saint George
Rynek Staromiejski w Toruniu

Wystąpią:
Kaja Rudnicka - skrzypce
Orkiestra Kawalera de Saint George
Radosław Droń – dyrygent
Przemysław Draheim - prowadzenie

W programie:
W.A. Mozart - Symfonia nr 15 G-dur KV 124
J. Boulogne de Saint Georges - Suita z opery L'amant anonyme
F. Mendelssohn-Bartholdy - II Symfonia na orkiestrę smyczkową D-dur
A. Vivaldi - Lato z cyklu Cztery pory roku
G. Holst - Suita św. Pawła

OMÓWIENIE PROGRAMU 

Joseph Bologne de Saint-Georges urodził się ok. 1739 roku na karaibskiej Gwadelupie, zmarł w roku 1799. Jego matka była niewolnicą, a ojciec zamożnym plantatorem, który przywiózł syna do Paryża, gdzie zapewnił  mu wszechstronne wykształcenie. Wkrótce Joseph został kompozytorem, wirtuozem skrzypiec i dyrygentem, a także szermierzem i paryskim celebrytą. Jego jedyna zachowana opera L’Amant Anonym (ok. 1780) powstała do libretta Desfontainesa (François-Georges Fouques Deshayes) na podstawie sztuki Stéphanie Félicité de Genlis. Fabuła opery jest stara jak świat i dotyczy trójkąta miłosnego.
Brytyjski kompozytor – Gustav Holst (1874-1934) przez 29 lat uczył w St. Paul’s Girls’ School, która nie była szkołą muzyczną, ale jej władze stawiały na wielokierunkowy rozwój swoich podopiecznych. Działały w niej różne orkiestry: symfoniczna, smyczkowa, dęta oraz zespół perkusyjny, które potrafiły muzykować na zadziwiająco wysokim poziomie. Dlatego Holst mógł swobodnie rozwijać skrzydła muzycznej wyobraźni, pisząc kompozycje, których interpretacji nie wstydzą się profesjonalni muzycy. W poczet takich utworów zalicza się Suita św. Pawła będąca wyrazem fascynacji kompozytora folklorem, o czym świadczą dwie staroangielskie melodie: Dargason i Greensleeves wykorzystane w utworze. 
Cztery pory roku (1725) Antonia Vivaldiego (1678-1741) należą do kanonu literatury muzycznej. Któż nie zna koncertów „rudego księdza” umieszczonych w zbiorze pt.: Il cimento dell’armonia e dell’inventione (Spór między harmonią a wyobraźnią), w których w ramach  doskonale zorganizowanej formy kryje się muzyka barwna i żywiołowa. W I części Lata (Allegro nan molto) w solowej partii skrzypiec odzywa się głos kukułki, gwiżdżącej turkawki, a zaraz potem wysoki głos szczygła, następnie skrzypce naśladują porywisty wiatr. W części II (Adagio) – wstrętne muchy (w partii skrzypiec) nie pozwalają pastuszkowi zasnąć, a z oddali skradają się złowrogie grzmoty. W części III (Presto) – burza szaleje we wszystkich instrumentach, a błyskawice rozświetlają ciemne niebo. Burza szaleje. 
Ten skarbiec muzycznej różnorodności uzupełnioną kompozycje Wolfganga Amadeusza Mozarta (1756-1791) ‒ Symfonia G-dur nr 15 KV 124 (1772) oraz innego „cudownego dziecka” Felixa Mendelssohna-Bartholdy’ego (1809-1847) ‒ II Sinfonia D-dur na orkiestrę smyczkową MWV N 2 (1821).

dr Aneta Derkowska


27.06 (niedziela) godz. 17:00, Marcin Wyrostek – Piazzolla symfonicznie
Sala Koncertowa CKK Jordanki

Koncert z okazji 100. rocznicy urodzin A. Piazzolli

Wystąpią:
Marcin Wyrostek – akordeon
Toruńska Orkiestra Symfoniczna
Adam Banaszak – dyrygent
Agata Zając – dyrygent-rezydent
Przemysław Draheim - prowadzenie

W programie:
A. Piazzolla - Cztery Pory Roku
A. Piazzolla - Oblivion
A. Piazzolla - Libertango
A. Vivaldi - Wiosna z cyklu Cztery pory roku - Wiosna (Agata Zając - dyrygent)
W. Siemionow - Bulgarian Suite
M. Wyrostek - Mazurcyjek
M. Wyrostek - Palinka
M. Wyrostek – Moldav

OMÓWIENIE PROGRAMU

Astor Piazzolla (1921-1992) – wirtuoz bandoneonu i mistrz tanga. Jego nazwisko to dzisiaj synonim tanga przeobrażonego, połączonego z elementami jazzu i muzyki klasycznej – tanga nuevo, które zamiast bytować w tawernach swoje miejsce odnalazło w salach koncertowych. Bandoneon zaś to instrument, który powstał w Niemczech w XIX w. Któż by dzisiaj pomyślał, że grano na nim na pogrzebach, gdyż jako instrument przenośny często zastępował organy. Na jego charakterystycznym rzewnym brzmieniu bazuje dziś tango.  Słynne Oblivion z filmu Henryk IV w reżyserii Marco Bellocchio powstało w 1982 roku. Nostalgiczna melodia raz się wznosi raz opada, kontrastów jest więcej – obejmują także tempo i  dynamikę. Inny hit Piazzolli to nieśmiertelne Libertango zdaniem autora ‒ swoisty hymn wolności.  Frenetyczny puls przenika Cztery pory roku w Buenos Aires. Wiele tu muzycznych żartów: Wiosna zawiera fugę, która mknie w rytmie tanga, a w Zimie pobrzmiewa subtelna aluzja do Czterech pór roku A. Vivaldiego
Argentyńczycy mieli Astora Piazzollę, my mamy Marcina Wyrostka – wirtuoza akordeonu, który potrafi czerpać z różnych muzycznych stylów z maestrią rzadko dzisiaj spotykaną. Jest w jego muzyce (zarówno utworach własnych jak i interpretacjach cudzych kompozycji) frenetyczna energia i emocjonalna żarliwość. Wirtuozeria staje się środkiem muzycznego wyrazu – nigdy zaś celem. Podczas koncertu zabrzmią kompozycje z dwóch albumów artysty: For Alice (Palinka) oraz Polacc (Mazurcyjek, Moldav). W obu Wyrostek korzysta z bogactwa folkloru słowiańskiego. Żywioł ludowości przenika również Bulgarian Suite Viacheslava Siemionowa (ur. 1946) – wybitnego rosyjskiego akordeonisty-wirtuoza i kompozytora. 

dr Aneta Derkowska

Koncert jest współorganizowany przez Narodowy Instytut Muzyki i Tańca w ramach programu własnego „Dyrygent-rezydent”, dofinansowany ze środków Ministra Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu.

Logo Instytutu Muzyki i Tańca i Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego


3.07 (sobota) godz. 18:00 - Taneczne inspiracje
Sala Wielka Dworu Artusa

Wystąpią:
Krzysztof Pełech – gitara
Robert Horna – gitara
Krzysztof Pełech / Robert Horna - prowadzenie

W programie:
U. Rocha - Meio do Caminho
C. Machado - Sambalanco
C. Machado - Bolinhas de Quiejo
C. Machado - Sambinha
R. Towner - If
S. Myers - Cavatina
A. M. Zadeh - Fis
A. Piazzolla - Caliente
A. Piazzolla - Milonga del Angel
F. Mercury - Bohemian Rhapsody
C. Corea - Spain
A. Piazzolla – Libertango


4.07 (niedziela) godz. 17:00 - Wieczór Latynoamerykański
Sala Koncertowa CKK Jordanki

Koncert okazji 200. rocznicy odzyskania przez Peru niepodległości
Koncert jest współorganizowany przez Konsula Honorowego Republiki Peru w Toruniu - Stanisława Rakowicza oraz Wicekonsula Honorowego Macieja Wydrzyńskiego

Wystąpią:
Toruńska Orkiestra Symfoniczna
Bartosz Żurakowski – dyrygent
Przemysław Draheim – prowadzenie

W programie:
Gershwin - Uwertura Kubańska
Marquez - Danzon no.2
Messenet - Suita Le Cid
Piazzolla - Oblivion
Rapsodia Peruana
Mix Te amo Perú

OMÓWIENIE PROGRAMU

George Gershwin (1898-1937) pochodzący z rodziny rosyjskich emigrantów o żydowskich korzeniach zalicza się do grona najwybitniejszych kompozytorów amerykańskich. Inspirował się muzyką afroamerykańską, wprowadzał elementy jazzu do muzyki symfonicznej, uwielbiał muzyczne eksperymenty, za które zresztą był często krytykowany. Współpracował z najwybitniejszymi m.in. Glennem Millerem, Bennym Goodmanem, Paulem Whitemanem. Nic dziwnego, że gdy Maurice’a Ravela zapytano w trakcie pobytu w Stanach Zjednoczonych, jakie ma życzenia, odpowiedział: zjeść prawdziwy stek i poznać Gershwina. Po śmierci ojca – Morisa – Georg zdecydował się na wyjazd na Kubę, do Hawany. Zainspirowany tamtejszym  folklorem i instrumentami zaczął pisać Rumbę, która miała charakter uwertury symfonicznej dlatego zaczęto ją nazywać Uwerturą kubańską (1932). 
Inspiracje z muzyki ludowej czerpał również Andrés (Orchassal) Sás ‒ peruwiański kompozytor urodzony w Paryżu w 1900 roku, zmarły w Limie w 1967 roku. Studiował w brukselskim konserwatorium grę na skrzypcach oraz kameralistykę. Po ukończeniu studiów zaczął prowadzić klasę skrzypiec w Narodowym Konserwatorium w Limie. Wkrótce ożenił się z peruwiańską pianistką ‒ Lily Rosay i wraz z nią założył Akademię Muzyczną. Interesował się folklorem peruwiańskim, zbierał melodie ludowe, które wykorzystywał we własnych kompozycjach. Egzemplifikację miłości do muzyki ludowej stanowi jego Rapsodia Peruana.  
A na koniec niespodzianka spod hiszpańskiego nieba ‒ Suita baletowa „Cyd”Jules Massenet (1842-1912) napisał swoją grand-operę Cyd pod wpływem Wagnerowskiej tetralogii – Pierścień Nibelunga. Tematyka dzieła została zaczerpnięta z dwunastowiecznego eposu hiszpańskiego opowiadającego o życiu rycerskim w Kastylii.
Życzę Państwu cudownego wieczoru pod sklepieniem nieba Kastylii i obu Ameryk. 

dr Aneta Derkowska

 

Koncert jest współorganizowany przez Konsula Honorowego Republiki Peru w Toruniu - Stanisława Rakowicza oraz Wicekonsula Honorowego Macieja Wydrzyńskiego

Konsulat Republiki Peru w Toruniu


10.07 (sobota) godz. 18:00 - W kręgu Sibeliusa
Sala Mieszczańska Ratusza Staromiejskiego

Koncert pod patronatem Konsula Honorowego Finlandii - Tadeusza Pająka

Wystąpią:
Tami Pohjola – skrzypce
Bartłomiej Wezner – fortepian
Gabriela Ułanowska - prowadzenie

W programie:
J. Sibelius - Souvenir op. 79 nr 1
J. Sibelius - Humoresques op. 87 nr 1 i 2
C. Debussy - Sonata g-moll na skrzypce i fortepian L. 140
L. van Beethoven - Sonata c-moll nr 7, op. 30 nr 2
H. Wieniawski - Fantazja na tematy z opery „Faust” Charlesa Gounoda op. 20

OMÓWIENIE PROGRAMU

Ludwig van Beethoven (1770-1827) chociaż działał w epoce klasycyzmu był romantykiem, o czym wymownie świadczą jego dzieła, ich forma, treść  i wyrazowość. Karen Horney pisała nawet o „neurotycznej emocjonalności” niektórych kompozycji mistrza z Bonn. Sonata c-moll op. 30 nr 2 (1802) reprezentuje ten rodzaj uczuciowości, podobnie jak inne wczesne kompozycje Beethovena w tonacji c-moll. Kompozytor nie tylko wpisuje się tą twórczością w idiom stylu Sturm und Drang (Burzy i naporu) lecz rozwija go na swój indywidualny sposób. Tę linię rozwojową kontynuować będą kompozytorzy doby romantyzmu. Zwłaszcza II część Sonaty c-moll w tempie Adagio cantabile stanie się wkrótce emblematem romantycznej wyrazowości: liryczna, kantylenowa, eteryczna, minorowo pochmurna ‒ dotyka jakiejś tajemnicy.  
W Anglii i Ameryce wielbiono go jako „nowego Beethovena”, w Niemczech i Anglii odrzucano jako „mistrza kiczu” – mowa o Jeanie Sibeliusie (1865-1957). Ten wielki kompozytor z małego kraju był muzycznym konserwatystą; w swoim pamiętniku odnotował: „nie każdy jest geniuszem innowacji”. Potwierdzeniem tych słów niech będą kompozycje Souvenir op. 79 nr 1 oraz Humoresques op. 87 nr 1 i 2Humoreski op. 87 i 89 tworzą sześcioczęściową suitę, rozdzieloną na dwa opusy z powodu nieporozumienia edytorskiego. Poszczególne części kontrastują ze sobą charakterem i wyrazowością. 
Claude Debussy (1862-1918) napisał swoją Sonatę g-moll na skrzypce i fortepian L. 140  w czasie wojny, wtedy też cierpiał bardzo z powodu zaawansowanego nowotworu jelita grubego. Jednak wbrew wszystkiemu utwór promienieje wewnętrznym światłem, które rozprasza mroki wojennej zawieruchy, bólu i śmierci. 
Pod wpływem muzyki francuskiej pozostawał nie tylko Sibelius. Zauroczony stylem brillante i motywem Fausta swoją Fantazję na tematy z opery „Faust” Ch. Gounoda op. 20 napisał Henryk Wieniawski (1935-1880). Utwór składa się z pięciu odcinków zwieńczonych wirtuozowskim finałem. Mają one kontrastujący charakter, a partia skrzypiec zachwyca różnorodnością  i bogactwem. 

dr Aneta Derkowska

Koncert pod patronatem Konsula Honorowego Finlandii - Tadeusza Pająka
 

Konsul Honorowy Finlandii Toruń


11.07 (niedziela) godz. 17:00 - Klasyka i jazz
Hotel Filmar

Wystąpią:
Jazzy Feeling Quartet w składzie:
Kinga Politowska - skrzypce
Anna Morawska - altówka
Alan Balcerowski – saksofon, aranżacje
Sara Kosętka – fortepian, aranżacje
Aneta Derkowska - prowadzenie

W programie:
Reinterpretacja dzieł muzyki klasycznej w połączeniu z muzyką jazzową.

W. A. Mozart - Eine Kleine Nachtmusik cz. I
W. A. Mozart - Marsz Turecki
L. van Beethoven - Dla Elizy
J. S. Bach - Chorał Jesus Bleibet Meine Freude
J. S. Bach - Inwencja a-moll
D. Szostakowicz - Walc nr 2
C. Saint-Saëns - Łabędź
J. S. Bach – Badinerie z II Suity orkiestrowej b-moll BWV 1067
A. Dvorák – Humoreska op. 101 nr 7
P. Czajkowski - Taniec cukrowej wróżki z baletu Dziadek do orzechów

OMÓWIENIE PROGRAMU

Skrzypce, altówka, saksofon i fortepian – na taki skład zabrzmią jazzujące aranżacje światowych hitów tzw. muzyki poważnej, która często ma zgoła odmienny charakter niż sugeruje owa niefortunna nazwa. Słynny Marsz turecki czyli Rondo alla Turca z Sonaty fortepianowej A-dur KV 331 (1783) Wolfganga Amadeusza Mozarta (1756-1791) to pełna humoru, orientalizująca kompozycja będąca wyrazem fascynacji Turcją, która w XVIII wieku powszechnie kojarzyła się z Orientem. Blaskiem różnorodności pomysłów melodycznych iskrzy również inny Mozartowski przebój ‒ Eine kleine Nachtmisuk (Mała muzyka nocna) KV 525 (1787). Równie lekki charakter posiada część „fantazji zoologicznej” Camille’a Saint-Saënsa (1835-1921) Karnawał zwierząt (1886). Poważny kompozytor tak bardzo wstydził się tego muzycznego psikusa, że zezwolił na jego wydanie dopiero po swojej śmierci. Na wcześniejszy druk jego zdaniem zasłużył jedynie bardziej nobliwy Łabędź.
Johann Sebastian Bach (1685-1750) to ukochany kompozytor jazzmanów. Nic dziwnego, bachowska polifonia  stanowi niewyczerpane źródło inspiracji. W programie znajdą  się następujące aranżacje kompozycji kantora z Lipska: słynna Badinerie, czyli Żart pochodząca II Suity orkiestrowej b-moll BWV 1068, Inwencja a-moll nr 13 BWV 784 oraz chorał Jesus bleibet meine Freude z Kantaty Herz und Mund und Tat und Leben BWV 147. 
Któż nie zna słynnego utworu Ludwiga van Beethovena (1770-1827) Für Elise (Dla Elizy) (1810), który tak już wyeksploatowany, a mimo to wciąż zachwyca. Kim była owa Eliza? Teorii jest kilka. Być może była nią sopranistka Elisabeth Röckel albo słynna „nieśmiertelna ukochana” z listu kompozytora. Inna teoria mówi, że zapis „Dla Elizy” nigdy się w nutach nie pojawił, a zamiast niego widniała dedykacja „Dla Teresy” – córki wiedeńskiego handlarza Jacoba Friedricha Malfattiego. Może jeszcze kiedyś dowiemy się prawdy. 
Suita Dziadek do orzechów op. 71a (1892) Piotra Czajkowskiego (1840-1893) to błyskotliwa feeria dźwięków, święto bożonarodzeniowej magii. W barwnym korowodzie przesuwają się tu najpiękniejsze fragmenty baletu. Baśniowy urok pełnego wdzięku i gracji Tańca Wieszczki Cukrowej podkreśla użycie „odmaterializowanych”, nieco nierealnych dźwięków czelesty na tle pizzicata smyczków. Humoreska Ges-dur, Poco lento e grazioso Antonina Dvořáka (1841-1904) zdobyła szaloną popularność i po dziś dzień pobrzmiewa w kreskówkach i reklamach. Z kolei cudowny Walc nr 2 Dymitra Szostakowicza (1906-1975) zyskał nieśmiertelność dzięki obrazowi filmowemu Anna Karenina Bernarda Rose’a z 1997 roku z tytułową rolą Sophie Marceau. 

dr Aneta Derkowska


17.07 (sobota) godz. 18:00 - Wielkie miniatury
Sala Kameralna CKK Jordanki

Wystąpią:
Yumiko Yumiba (Japonia) – skrzypce (Laureatka III nagrody 5. Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego im. K. Lipińskiego)
Bartłomiej Wezner – fortepian
Małgorzata Lisecka - prowadzenie
Koncert jest nagrodą pozaregulaminową dla Yumiko Yumiby przyznaną przez Biuro 5. Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego im. K. Lipińskiego

W programie m.in:
J. Sibelius - 5 utworów na skrzypce i fortepian op. 81
J. Brahms - Sonata na skrzypce i fortepian nr 3 d-moll op. 108
M. Ravel - Sonata na skrzypce i fortepian nr 2 G-dur
C.Saint-Saëns/E.Ysaÿe - Etiuda w formie walca op. 52

OMÓWIENIE PROGRAMU

Sonata d-moll op. 108 Johannesa Brahmsa (1833-1897) jest przykładem szczytowej fazy rozwoju tego gatunku w romantyzmie. Ukończona w 1888 roku, zadedykowana Józefowi Joachimowi, posiada klasyczny kształt formalny. Części skrajne są burzliwe, pełne napięcia dramatycznego generowanego dualizmem tematycznym. Kantylenowa część II (Adagio) prowadzi do pozornie idyllicznego intermezza, w którym tli się zalążek konfliktu. Całość słusznie przyrównywana jest do „zamaskowanej symfonii”, o czym świadczy zarówno formalne jak i brzmieniowe ukształtowanie utworu. 
Trzyczęściowa Sonata G-dur nr 2 na skrzypce i fortepian Maurice’a Ravela (1875-1937) powstawała w latach 1923-27. W tym samym czasie kompozytor tworzył inne dzieła m.in. znakomitą operę Dziecko i czary. Świetny biograf Ravela – V. Jankélévitch pisał: w części I (Allegretto) „zda się ożył w swej prostocie duet Dziecka i Wróżki”, w cz. II (Blues. Moderato) wykorzystał kompozytor „smętne bluesy” (idiomatyczne akordy pizzicato z glissandami), a w cz. III (Perpetuum mobile. Allegro) „zrehabilitował ruchliwość romantycznego presta i wirtuozerię Paganiniego”. 
Jedną z najpopularniejszych kompozycji Camille’a Saint-Saënsa (1835-1921) jest Etiuda w formie walca op. 52 nr 6, która w funkcjonuje transkrypcji na skrzypce i fortepian autorstwa Eugène’a Ysaӱe. W oryginale jest ona ostatnią za zbioru sześciu etiud fortepianowych opublikowanych w 1877 roku. 
W programie znajdą się również miniatury muzycznego ambasadora Finlandii w świecie – Jeana Sibeliusa (1865-1957) Pięć utworów na skrzypce i fortepian op. 81 – kompozycje wartościowe i cenione zarówno przez samego kompozytora, wykonawców jak i publiczność. 

dr Aneta Derkowska


18.07 (niedziela) 17:00 - Projekcja filmu „Maksymiuk. Koncert na dwoje”
Kino Centrum CSW

Prowadzenie: Radosław Osiński

Jerzy Maksymiuk. Dyrygent, kompozytor, pianista. Urodzony 9 kwietnia 1936 w Grodnie. Mimo ponad 80 lat jest w pełni aktywny a raczej, dla wielu, aktywny nadmiernie. Wymagający wobec siebie i innych, niezwalniający tempa, bezlitosny dla złego rzemiosła, wciąż zafascynowany muzyką i skupiony na swoich partyturach, aż po granicę szaleństwa. Kochany przez wybitnych, drażniący i nielubiany przez wyrobników muzyki.
Prywatnie, wciąż chłopak z małomiasteczkowego drewniaka, zaprzyjaźniony z „wykluczonymi” bywalcami parkowych ławek i dzielący się z nimi tym, co ma. Charyzmatyczny „maestro”, podziwiany w Londynie, Glasgow i Paryżu, w życiu codziennym całkowicie bezradny bez pomocy żony i przez nią kierowany. Film realizowany w Polsce, Anglii, Szkocji i Francji pokaże Maksymiuka w trakcie pracy z wybitnymi muzykami i orkiestrami, a także w trakcie komponowania muzyki. Wraz z bohaterem odbędziemy zaskakującą podróż w poszukiwaniu podstawowych definicji: czym jest muzyka i na czym polega jej działanie.
Poznamy także artystę skrajnie „prywatnego”. Ten drugi portret, pełen barwnych epizodów, drobnych słabości, ale i natręctw zahaczających momentami o granice psychicznej normy, ilustruje jedną z najbardziej skrajnych wersji losu artysty. Tę, w której ceną wybitnego talentu jest samotność w przeciętnym, „normatywnym” świecie. Równorzędną bohaterką filmu jest żona Jerzego – Ewa Piasecka – osoba, która nie dzieląc przecież z muzykiem jego daru, jest mu zarazem absolutnie niezbędna – jako warunek tworzenia i trwania. Film jest opowieścią o miłości, wielkiej pasji, talencie i jeszcze większej cenie płaconej za ten talent. (www.vod.tvp.pl)

reż. Tomasz Drozdowicz


24.07 (sobota) godz. 18:00 - Bo do tanga trzeba…
Sala Mieszczańska Ratusza Staromiejskiego

Wystąpią:
Raffa Quartet, w składzie:
Justyna Cieślak - skrzypce
Filip Lipski - skrzypce
Michał Rak - altówka
Cecylia Stanecka - wiolonczela
Karolina Smolarek-Szynal - prowadzenie

W programie:
G. M. Rodriguez, arr. M. Naughtin - La Cumparsita
S. Jarcho, arr. M. Naughtin - La Bamba
A. Villoldo, arr. M. Naughtin - El Choclo
Z. de Abreu, arr. M. Naughtin - Tico Tico
L. Gianneo, arr. M. Naughtin - Lamento Quichua
A. Piazzolla - Libertango
A. Piazzolla - Adios Nonino
A. Piazzolla - Balada Para Ul
A. Piazzolla - La Muerte del Angel
A. Piazzolla - Calambre
A. Piazzolla - Oblivion
C. Armstrong - El Tango de Roxane
S. Umebayashi - In the Mood for Love
A. Vivaldi, arr. E. Huws Jone - Scenes from The four seasons


25.07 (niedziela) godz. 17:00 - Wieczór w drodze – Muzyka na Camino
Kościół św. Jakuba

Wystąpią:
Kwartet TOS w składzie:
Izabela Bogusz – skrzypce
Grzegorz Bogusz – skrzypce
Marta Wroniszewska – altówka
Karol Wroniszewski – wiolonczela
Jan Wółkowski - prowadzenie

W programie m.in.:
A. Panufnik – Suita staropolska
J. S. Bach – Aria
J. F. Haendel – Largo
J. Turina – La Oración del Torero
M. A. Charpientier – Te Deum
J. Massenet – Meditation
G. Tartini – Cantabile
A. Corelli – Concerto grosso g-moll op. 6 nr 7

Partner: Bractwo Św. Jakuba

OMÓWIENIE PROGRAMU

Któż nie zna słynnej Arii z Suity D-dur BWV 1068 Bacha (1685-1750)? Johann Sebastian napisał cztery Suity Orkiestrowe BWV 1066-1069. W czasach jemu współczesnych nosiły one nazwę uwertur (od nazwy pierwszych części tych utworów). Powstały około roku 1720 gdy Bach mieszkał w Köthen, w Saksonii. W latach 1717-1723 Johann Sebastian pracował jako kapelmistrz na dworze księcia Leopolda. Suita D-dur jako całość nie wyróżnia się zbytnio wśród wielkiego dorobku lipskiego kantora. Wyjątkiem jest część druga słynna ‒ Aria. Stało się to za przyczyną Augusta Wilhelmiego ‒ niemieckiego skrzypka, żyjącego w latach 1845-1908. Pod koniec XIX wieku Wilhelmi dokonał transkrypcji arii na skrzypce i fortepian, a ponieważ lubił się popisywać swoją biegłością techniczną, więc dla efektu grał tę arię tylko na strunie G. Stąd właśnie wzięła się powszechnie dziś znana nazwa bachowskiej kompozycji ‒ Aria na strunie G.
Ogromny wpływ na rozwój barokowego koncertu solowego miało dwóch innych, kompozytorów: Arcangelo Corelli (1653-1713) oraz Antonio Vivaldi. Corelli jest autorem Concerti grossi op. 6. Koncertowanie w tym typie koncertu polega na przeciwstawieniu orkiestry (grosso) mniejszej grupie instrumentów koncertujących (concertino). Dwanaście koncertów, które tworzy opus 6 stało się inspiracją dla licznych następców Corelliego. Każdy z nich jest skończonym arcydziełem o klarownie ukształtowanej architektonice i równowadze pomiędzy formą a wyrazowością. Wśród tych pereł baroku jest również Concerto grosso D-dur op. 6 nr 7 o następującym układzie temp poszczególnych części: Vivace-Allegro – Adagio – Allegro – Andante-Largo – Allegro – Vivace. Concerto grosso g-moll op. 6 nr 8: Vivace-Grave – Allegro – Adagio-Allegro-Adagio – Vivace – Allegro – Pastorale ad Libitum-Largo.
Kserkses to jedna z ostatnich oper Georga Friedricha Händla (1685-1759), która swoją premierę miała w kwietniu 1738 roku. Do jej popularności z pewnością przyczyniło się słynne Largo, wywiedzione z ariosowej arii Ombra mai fu, która w oryginale posiada oznaczenie – Larghetto. Largo doczekało się wielu opracowań i wybrzmiało na wielu instrumentach. W operowej arii główny bohater zachwyca się cieniem rzucanym przez platan. Czyżby ironia? Owszem ‒ w dodatku podszyta tradycją opery weneckiej. Marc-Antoine Charpentier (1643-1704) był uczniem mistrza oratorium ‒ Giacomo Carissimiego, kompozytorem szalenie wszechstronnym, twórcą: oper, oratoriów, motetów, hymnów, magnificatów. Z wdziękiem łączył muzyczny styl mistrzów włoskich z rodzimą tradycją muzyki francuskiej. Jego najsłynniejszą kompozycją jest hymn Te Deum, jego część - Preludium to od wielu lat sygnał Eurowizji.
Andrzej Panufnik (1914-1991) wybrał status emigranta, za nową ojczyznę obierając Anglię, ale nigdy nie odciął się od swoich korzeni. Jego Suita staropolska na orkiestrę smyczkową powstała w 1950 roku i składa się trzech tańców staropolskich: Cenara, Wyrwanego i Hayduka, przeplatanych odcinkami o chorałowym charakterze (Interludium i Chorał). Tańce te zaczerpnął Panufnik ze zbiorów tabulaturowych: tabulatury lutniowej Mateusza Weisseliusa (Cenar), anonimowej tabulatury z XVII wieku (Wyrwany) oraz tabulatury Jana Z Lublina (Hayduk).
Ponadto w programie: La Oración del Torero op. 34 (Modlitwa torreadora op. 34) Joaquína Turiny Péreza (1882-1949), Cantabile Giuseppe Tartiniego (1692-1770) oraz Méditation Julesa Masseneta (1942-1912).

dr Aneta Derkowska

Bractwo św Jakuba Apostoła w Toruniu


31.07 (sobota) 11:00 - Boski instrument - Recital organowy z prelekcją
Katedra śś. Janów

Wystąpi:
Dawid Wesołowski – organy

W programie:
Organy barokowe:
Gdańska tabulatura organowa:
- Alla phantasia primi toni
- Phantasia tertii toni
Toruńska tabulatura organowa - Deus in audiutorium
Tabulatura Jana z Lublina - Rex
Tabulatura lipska - Cantio polonica

Organy główne:
T. A. Volckmar - Sonata IV g-moll
J. P. Sweelinck - Mein junges Leben hat ein End
J. Stanley - Voluntary VI op. 7
J. Stanley - Voluntary VII op. 7
J. Surzyński - Preludium a-moll op. 19 nr 8
J. Surzyński - Postludium A-dur op. 19 nr 4
A. Hlond: Preludia: B-dur, fis-moll, B-dur, C-dur, C-dur, a-moll
H. Andriessen - Thema met variaties
F. W. Markull - Nun lobe meine Seele
F. W. Markull - Vom Himmel hoch, da komm'ich her
F. W. Markull - Orgel-Nachspiele nr 1 op.62

OMÓWIENIE PROGRAMU

Tabulatury organowe w Polsce stanowią reprezentatywną grupę tego rodzaju kompozycji w Europie. W latach 1420-1700 w naszym kraju powstało co najmniej dwadzieścia tabulatur. Najstarsza z nich, zachowana w kompletnej postaci, to Tabulatura Jana z Lublina (1537-1548),  bardzo obszerna i znacząca. Powstała w klasztorze w Kraśniku, ale wykorzystywana była przez środowisko krakowskie. To jedno z dwóch źródeł zachowanych kompozycji Mikołaja z Krakowa. Autorem gdańskiej tabulatury organowej (1591) był prawdopodobnie Cajus Schmiedtlein – kompozytor i organista niemiecki działający w Kościele Mariackim w Gdańsku. Z toruńskiej tabulatury organowej Johannesa Fischera z Morąga (1591-1604) zachowała się niestety jedynie druga księga. Badacze wskazują, że Fischer był nie tylko skryptorem utworów, które znalazły się w tym zbiorze, lecz także autorem wielu nich. 
John Stanley (1712-1786) to angielski kompozytor doby baroku. Jego nauczycielem w zakresie gry na organach był m.in. William Babell – uczeń Georga Friedricha Händla. Po jego śmierci Stanley podjął współpracę z jego uczniem, kopistą  i przyjacielem – Johnem Christopherem Smithem. Pisał m.in. koncerty organowe i oratoria dorównujące dziełom takich gigantów muzycznego baroku jak  Bach, Vivaldi czy  Händel. Ze spuścizny Stanley’a zabrzmią improwizowane miniatury nr VI i VII z cyklu Voluntary op. 7. 
W programie znajdą się również kompozycje (Preludium a-moll op. 19 nr 8 oraz Postludium A-dur op. 19 nr 4Józefa Surzyńskiego (1851-1919) wykształconego w dziedzinie matematyki, muzyki i teologii (w 1879 roku przyjął święcenia kapłańskie). Później pełnił funkcję organisty w poznańskiej katedrze, gdzie, wbrew władzom pruskim, założył chłopięco-męski chór katedralny. Tworzył w wolnym od sztucznej wirtuozerii nurcie cecyliańskim, zawiązującym do renesansowego stylu Giovanniego Pierluigiego da Palestriny. 
Organistą związanym z Gdańskiem był Friedrich Wilhelm Markull (1816-1887) wszechstronny muzyk i organista, autor: symfonii, oper, oratoriów, kantat, utworów organowych. Te ostatnie bardzo często sam wykonywał. W 1845 roku opublikował zbiór chorałów, z którego zabrzmią: Nun lobe meine Seele oraz Vom Himmel hoch
Pejzaż muzyki organowej uzupełnią kompozycje „Orfeusza z Amsterdamu” ‒ Jana Pieterszoona Sweelincka (1562-1621), związanego ze Szczecinem ‒ Theophila Andreasa Volckmara (1684-1768), Ślązaka i salezjanina ‒ Antoniego Hlonda (1884-1963) (znanego także jako Antoni Chlondowski – zmienił nazwisko, żeby nie mylono go z bratem – kardynałem Augustem Hlondem) oraz holenderskiego kompozytora i organisty Hendrika Franciscusa Andriessena (1892-1981). 

dr Aneta Derkowska


1.08 (niedziela) godz. 17:00 - Armaty ukryte w kwiatach
Sala Kameralna CKK Jordanki 

Chopin w rocznicę Powstania Warszawskiego

Wystąpią:
Kamil Pacholec – fortepian
Recital jest nagrodą pozaregulaminową przyznaną przez Toruńską Orkiestrę Symfoniczną dla najlepszego uczestnika reprezentującego kraj Regionu Morza Bałtyckiego w XI Międzynarodowym Konkursie Pianistycznym im. I. J. Paderewskiego
Aneta Derkowska – prowadzenie

W programie:
Fryderyk Chopin:
Nokturn Des-dur nr 2 op. 27
Barkarola Fis-dur op. 60
Impromptu Fis-dur op. 36
Polonez fis-moll op. 44
***
Rondo Es-dur op. 16
Mazurki op. 30
Sonata h-moll op. 58

OMÓWIENIE PROGRAMU

Fryderyku Chopinie (1810-1849) powiedziano już wiele, podobnie jak o jego muzyce. Z perspektywy czasu ważne wydają się słowa innych polskich kompozytorów o naszym „muzycznym wieszczu”, słowa, które wciąż rezonują. Rodzimi twórcy piszą i mówią o Chopinie, dotykając różnych rejestrów. Jego muzyka jest dla nich wciąż żywa, ciągle zachwyca i wzrusza.
Zygmunt Krauze (ur. 1938) pozostawał pod wielkim wrażeniem twórczości Chopina jeszcze w czasach szkolnych. Dla Włodzimierza Kotońskiego (ur. 1925, zm. 2014) była ona „objawieniem”, Zbigniewa Bujarskiego (ur. 1933, zm. 2018) zawsze „zachwycała i zdumiewała”. W odczuciu Zbigniewa Penherskiego  (ur. 1935, zm. 2019) „nosi piętno boskiej doskonałości”. Tadeusza Wieleckiego (ur. 1954) „zniewalała mocą swojego wyrazu”. Krzysztof Knittel (ur. 1947) zwierzał się, że muzyka Chopina, słuchana z dala od ojczystego kraju, wzruszała go i sprawiała, że miał „mokro w oczach”. Zbigniewa Bargielskiego (ur. 1937)  sztuka wielkiego mistrza „zmusza czasem do milczenia”. Wojciech Kilar (1932-2013) potwierdził tak silne od czasów Schumanna i Norwida przekonanie, że „Chopin jest Polską przesycony”, a Krzysztof Baculewski (ur. 1950) dodał: „ta twórczość jest tak immanentnie związana z polskością, że tkwi w nas (…) na tyle głęboko, że stanowi część nas, część naszej świadomości”.  Stefan Kisielewski (ur. 1911, zm. 1991) podsumował: „Chopin jest jak ów magiczny przedmiot, mający w każdym zwierciadle inne odbicie”, zaś Witold Lutosławski (ur. 1913, zm. 1994) przyznał: „nie wyobrażam sobie możliwości życia bez jego muzyki, stanowi ona dla mnie coś takiego jak powietrze, jak woda, bez czego nie da się żyć”. 
I jeszcze słowa Romana Bergera (ur. 1930, zm. 2020), które w obliczu kolejnej rocznicy Powstania Warszawskiego każą nam się zatrzymać i zastanowić. „Chopin był kompozytorem politycznym (…). On nie skomponował okazyjnie, na zamówienie jednej Etiudy rewolucyjnej  ‒ skomponował 24 Etiudy rewolucyjne. I 24 Preludia rewolucyjne skomponował. I 4 Ballady rewolucyjne i 4 Scherza rewolucyjne (…). Chopin postrzegany jako dysydent, (…) dziś stałby (…) w opozycji do megatrendu transformacji człowieka, istoty z gatunku homo creativus, w konsumenta sztuki”. 

dr Aneta Derkowska


1.08.(niedziela) godz. 15:00 - Projekcja filmu "Efekt Chopina" w reż. K. Dzięciołowskiego
Kino Centrum CSW

Autorzy filmu postawili sobie za zadanie pokazanie aktualności muzyki polskiego największego kompozytora. Główną bohaterką jest badaczka życia i twórczości Chopina, wokalistka jazzowa Marita Alban Juarez, wychowana w Polsce córka Peruwiańczyka i Polki. Każdego z artystów, występujących w filmie, inspiruje co innego, by grać Chopina. Leszek Możdżer opowiada bohaterce filmu, że eksperymentuje z jego muzyką, odnajduje w jego utworach pojedyncze frazy, bawi się nimi, łączy z jazzowymi standardami. Amerykański pianista Kevin Kenner, laureat Konkursu Chopinowskiego w 1990 r., traktuje kompozytora bardzo serio. Jak mówi w filmie, jego wpływ czuje od lat, a ta relacja wpłynęła na niego tak silnie, jak więź z rodzicami czy żoną. W filmie zaprezentowany jest też francuski DJ o pseudonimie Blackjoy, który nagrał taneczny utwór, oparty na jednym z preludiów tylko dlatego, że dostał takie zamówienie. "Nie wiedziałem nic o Chopinie. Jego muzyka jest taka depresyjna" - mówi w filmie. (www.folmpolski.pl)

reż. Krzysztof Dzięciołowski

Prowadzenie: Magdalena Wichrowska


6.08 (piątek) godz. 19:00 - Magda Navarrete & Caravana Banda
Sala Kameralna CKK Jordanki

Wystąpią:
Magda Navarrete – wokal, taniec
Tomas Prusa – aranżacje, saksofon, wokal
Andrzej Lewocki – gitara, oud, cajón
Jiri Genrt – tuba
Jakub Masek – euphonium
Vaclav Kalenda – trąbka
Mateusz Sieradzan – tapan, cajón, darabuka

W programie:
Opa Cupa - B. Saban
Amor y Oro - sł. i muz. Tomas Prusa
Que me quieras - sł. Magda Navarrete, muz. Monika Godlewska, Magda Navarrete
Gyspy Strager - sł. Magda Navarrete, Andres Martorell, muz. Magda Navarrete, Marcin Świderski
Ioane Ioane - trad. pieśń rumuńska
U Jeziurecka - trad. pieśń kurpiowska
Konie Wrone - trad. piesc kurpiowska
Caravana Song - muz. i sł. Tomas Prusa
Lulle Lulle - trad. pieśń albańska
Me muero - sł. Magda Navarrete, muz. Tomas Prusa


7.08 (sobota) godz. 18:00 - Oscarowy wieczór
Sala Kameralna CKK Jordanki

Wystąpią:
Face 2 Face w składzie:
Paweł Janas - akordeon/melodyka
Bartosz Kołsut - akordeon/bandoneon

W programie:
A. Vivaldi - Zima z cyklu Cztery pory roku
Medley muzyki filmowej - Jurassic Park, Matrix, Batman, Star Wars
E. Morricone - Cinema Paradiso
J. Williams - Harry Potter
Sting - Englishman in New York
A. Piazzolla - Libertango
S. Wonder - Isn’t she lovely
J.S. Bach/ACDC – Thunderstruck

OMÓWIENIE PROGRAMU

Antonio Vivaldi (1678-1741) był mistrzem programowej ilustracyjności. Potrafił w muzyce odzwierciedlić wszystko: zjawiska przyrody, nastroje, emocje, czego dowodem jest m.in. cykl słynnych koncertów Cztery pory roku. Programowość nie była popularna w epoce klasycyzmu, uwolniona od dosłowności powróciła w romantyzmie. W XX wieku muzyka ilustracyjna zyskała inne oblicze, sprzężona z obrazem filmowym stanowiła jego dopełnienie. Któż nie zna słynnych hitów z takich oscarowych arcydzieł jak Jurassic Park Stevena Spielberga oraz Star Wars George’a Lucasa z muzyką Johna Williamsa (ur. 1932), Matrix braci Wachowskich z muzyką Dona Davisa czy Batman Tima Burtona ze ścieżką dźwiękową Danny’ego Elfamana i Prince’a? Znamy je doskonale, zaczęły bowiem wieść niezależny żywot względem macierzystych obrazów filmowych.   
Williams jest również kompozytorem muzyki do filmów o Harrym Potterze wg książek J.K. Rowling. Soundtrack z obrazu Harry Potter i Kamień Filozoficzny uzyskał w Polsce status złotej płyty. Nagrodę Oscara zdobył również film Cinema Paradiso Giuseppe Tornatore z muzyką nieodżałowanego Ennio Morricone (1928-2020). 
Podczas oscarowego wieczoru zabrzmią także arcydzieła piosenki. Sting (ur. 1951) niczego nie musi już udowadniać.  Dlatego od lat zajmuje się w muzyce tylko tym, co go interesuje. A interesuje go spotkanie, dla którego idealną przestrzeń stanowi muzyka. Mały cud ‒ piosenka Englishman in New York pochodzi z drugiego studyjnego albumu Stinga Nothing Like the Sun. Na saksofonie sopranowym zagrał w niej Branford Marsalis, na bębnach Manu Katché, a na perkusji Mino Cinélu. Cóż za spotkanie! Stevi Wonder (ur. 1950) napisał piosenkę Isn’t she lovely w 1976 roku gdy powitał na świecie swoją córkę – Aishę.  Inspirowany muzyką Johanna Sebastiana Bacha Thunderstruck – singel australijskiej grupy rockowej AC/DC pochodzi z albumu The Razor’s Edge. Tym razem muzyka stała się inspiracją dla obrazu. W 2004 roku powstał film opowiadający historię pięciu fanów AC/DC. Libertango Astora Piazzolli (1921-1992) w wykonaniu Grace Jones znalazło się w filmie Romana Polańskiego Frantic z jazzowo-rockową muzyką … Ennio Morricone. Oscarowy wieczór czas zacząć. 

dr Aneta Derkowska


8.08 (niedziela) godz. 17:00 - Byłaś serca biciem
Sala Koncertowa CKK Jordanki

Wystąpią:
Jacek Kotlarski - wokal
Piotr Wrombel - fortepian, aranżacje
Zbigniew Wrombel - kontrabas
Marcin Jahr - perkusja
Toruńska Orkiestra Symfoniczna
Jacek Rogala - dyrygent

W programie:
Najsłynniejsze utwory polskie autorstwa Niemena, Zauchy, Nalepy oraz Czerwonych Gitar pozwolą na chwilę wytchnienia oraz refleksji i wspomnień. Autorem aranżacji jest Piotr Wrombel.

OMÓWIENIE PROGRAMU

Charyzmatyczny, osobny, nieprzenikniony – taki był Czesław Niemen (1939-2004). Ale w muzyce potrafił się obnażyć. Z lekkością  łączył swój rodzimy wschodni zaśpiew z elementami nowoczesnego rocka. Uwielbiał muzyczne eksperymenty i nie bał się ich. Komponowali dla niego także jazzmani, a on śpiewał poezję Herberta, Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej, poetyckie wiersze Kofty i Młynarskiego. Łączył różne gatunki muzyczne, a później całe pokolenia. 
Niedoceniany geniusz – Andrzej Zaucha (1949-1991) – w biografii pióra Andrzeja Barana czytamy: „Jego ukochanym gatunkiem muzycznym był rhythm and blues, który wywodzi się z połączenia jazzu, bluesa i gospel – a to serce i dusza współczesnej muzyki rozrywkowej. Wykonując po mistrzowsku piosenki osadzone w tym nurcie, Zaucha potrafił odnaleźć się zarówno w jazzrockowych Dżamblach, poetyckiej Anawie, popowych hitach, które pamiętamy z Opola, kabaretowym trio Sami, które tworzył z Andrzejem Sikorowskim i Krzysztofem Piaseckim”. 
Najbardziej ukochał bluesa i potrafił go łączyć z różnymi prądami rocka. Tadeusz Nalepa (1943-2007), gdyż o nim mowa, był jednym z najbardziej wpływowych artystów na polskiej scenie muzycznej. Powołał do życia Breakout, a później grał z muzykami, którzy działali w najpopularniejszych  zespołach lat 80.: Manaam, Lady Pank, Oddział Zamknięty, TSA. Zmienił oblicze polskiego blues-rocka, który później wchłonął również elementy jazzu, muzyki etnicznej i funku. 
Polscy Beatlesi – Czerwone Gitary – gdyby nie oni nie nucilibyśmy do dzisiaj takich przebojów jak: Takie ładne oczy, Matura, Kwiaty we włosach, Dozwolone od lat 18-stu, Nie zadzieraj nosa. 

dr Aneta Derkowska


15.08 (niedziela) godz. 17:00 - Koncert z okazji Święta Wojska Polskiego - 100 lat muzyki polskiej
Dziedziniec Ratusza Staromiejskiego

Wystąpią:
Orkiestra Dęta OSP Aleksandrów Kujawski

W programie:
Marsz, Wiązanka pieśni żołnierskich, Gdy mi ciebie zabraknie, Ja się boję sama spać, Sen o Warszawie, Wiązanka muzyki z filmów wojennych, Wiązanka z przełomu lat 40tych i 50tych ( z okresu odbudowy Warszawy), Sen o Warszawie, Powołanie, Mury, Szklana pogoda, Krakowski spleen, Biała Armia, Tomasz, karabele! (muzyka filmowa Pan Tadeusz), Wojna domowa.

OMÓWIENIE PROGRAMU

„Piosenka jest dobra na wszystko…” – przekonywał mistrzowski duet stworzony przez Jeremiego Przyborę i Jerzego Wasowskiego. Ale są piosenki szczególne, takie, które w trudnej rzeczywistości stają się swoistym kodem, środkiem pokoleniowej komunikacji jak Krakowski spleen (1983). Kora wiedziała, że trzeba działać, by wyrwać się z beznadziei PRL-u. Inni też wiedzieli; szarugę dostrzegali i znakomicie ją puentowali jak choćby Lombard w piosence Szklana pogoda (1983). „Twarzą w twarz” wobec zakłamanej rzeczywistości stawał Jacek Kaczmarski śpiewając Mury (1978) – swoisty „hymn” narodzonej w 1980 roku „Solidarności”. Do walki o siebie i szeroko pojętą wolność zachęcał później Bajm piosenką Biała armia (1990)
W świętowaną rocznicę znakomicie wpisują się: piosenka Powołanie (1971), zaśpiewana przez Marylę Rodowicz, a także jedna z najlepszych, rodzimych ścieżek dźwiękowych ‒ Wojciecha Kilara do filmu Pan Tadeusz (1999). Tomasz, karabelę (jedno z ulubionych powiedzonek Podkomorzego) to fragment mroczny i tajemniczy, naznaczony idiomem rodzimego poloneza. Pozostając w kręgu muzyki filmowej wysłuchamy również nieśmiertelnych piosenek i melodii z serialu Wojna domowa (1964) oraz z filmów wojennych. Święto Wojska Polskiego będziemy czcić słuchając pieśni  żołnierskich, oraz piosenek z przełomu lat 40. i 50. – z okresu odbudowy naszej stolicy. Miasto, które cierpiało, ale powstało z prochu jak feniks – Warszawa, gdyż o niej mowa, stała się bohaterką wielu pieśni i piosenek. Jest wśród nich Sen o Warszawie (1966) duetu Czesław Niemen – Marek Gaszyński. 
Ale będą też piosenki „lekkie łatwe i przyjemne”, arcydzielne perełki jak m.in. Ja się boję sama spać – wyznanie Kaliny Jędrusik  z muzyką Jerzego Petersburskiego czy Gdy mi ciebie zabraknie – piosenka wyśpiewana przez Ludmiłę Jakubczak, ‒ uznana przez czytelników „Expresu Wieczornego” w 1960 roku  za najpopularniejszą polską piosenkę powojenną. 

dr Aneta Derkowska


20.08. - 04.09 - Wystawa zdjęć z okazji jubileuszowej edycji festiwalu
Dziedziniec Ratusza Staromiejskiego

Łukasz Ułanowski – autor fotografii

Toruńska Orkiestra Symfoniczna od 25-ciu lat podarowuje nam wyjątkowe połączenie muzyki i architektury. Wydawać by się mogło, że ta formuła może się najzwyczajniej wypalić w dalszej perspektywie czasu, zarówno w aspekcie repertuaru, jak i powtarzalności miejsc wydarzeń muzycznych. Nic jednak bardziej mylnego! Wraz z 19-stą edycją Festiwalu Nova Muzyka i Architektura rozpocząłem swoją przygodę z dokumentowaniem aparatem fotograficznym symbiozy pomiędzy dźwiękiem, a przestrzenią jego emisji. Nie sposób w ciągu lat nie zauważyć, że te same miejsca ożywają z każdą kolejną edycją festiwalu w zupełnie inny sposób, a muzyka pozwala nam przeżyć coraz to nowsze doznania i niejednokrotnie ukryte niuanse techniczne, których nie uświadczy się nigdzie ani kiedy indziej. Różnorodność i jakość przemawia również w samych postaciach artystów, którzy otwierają przed melomanami drzwi do wyżej wspomnianego świata koegzystencji melodii i budowli, wykorzystując go w pełni jako pole swoich działań. Myślę, że tegoroczna, jubileuszowa 25. edycja Festiwalu Nova Muzyka i Architektura zaskoczy ponownie pozytywnie każdego z uczestników, a mi osobiście dostarczy kolejnych wspaniałych kadrów w szczególności, że z tak wielkim utęsknieniem wszyscy oczekiwaliśmy powrotu kultury w takiej formie. Mam również nadzieje, że ten krótki wstęp wraz z otaczającymi go fotografiami z ostatnich 6-ciu edycji festiwalu, zachęci niejedną osobę do udziału w tegoroczny przedsięwzięciu.

- Łukasz Ułanowski


22.08 (niedziela) godz. 17:00 - Summer & Sax
Sala Koncertowa CKK Jordanki

Koncert pod patronatem Starosty Toruńskiego - Marka Olszewskiego

Wystąpią:
Łukasz Dyczko - saksofon
Toruńska Orkiestra Symfoniczna
Wojciech Rodek – dyrygent
Magdalena Miśka-Jackowska - prowadzenie

W programie:
F. Mendelssohn-Bartholdy – Uwertura do Snu nocy letniej
A. Waignein – Rapsodia na saksofon altowy i orkiestrę
M. Górecki - Concerto-Notturno na saksofon i orkiestrę smyczkową
C. Saint-Saëns – Introdukcja i Rondo Capriccioso a-moll op. 28 (arr. Ł. Dyczko)
C. M. von Weber – I Symfonia C-dur op. 19

OMÓWIENIE PROGRAMU

Carl Maria Weber (1786-1826) słynął z twórczej wszechstronności, pisał: opery, msze, symfonie, koncerty, utwory kameralne. Był jednym z najwybitniejszych reprezentantów stylu brillant (styl wirtuozowski w muzyce zwłaszcza fortepianowej pierwszej połowy XIX wieku, nacechowany popisowością i wirtuozerią oraz kantylenową melodyką o sentymentalnym zabarwieniu). Już jego pierwsze kompozycje noszą ślady śmiałej pomysłowości. Otwierające I Symfonię C-dur op. 19 allegro sonatowe przypomina uwerturę, wiele w nim żywiołowej, pełnej młodzieńczego entuzjazmu, energii. Finałowe Presto tchnie witalnością zrodzoną, jak pisał Piotr Orawski:  „ (…) na styku stylu włoskiej melodyjności, francuskiego esprit i niemieckiej solidności”. 
Szekspirowski Sen nocy letniej cały przeniknięty jest muzyką. Inspirował wielu kompozytorów m.in.: Henry’ego Purcella, Benjamina Brittena, a także Felixa Mendelssohna-Bartholdy’ego (1809-1847). Tego ostatniego po napisaniu Uwertury do Snu nocy letniej okrzyknięto geniuszem. Sprzeniewierzając się Beethovenowi, który stworzył nowy etos muzyki symfonicznej, Mendelssohn napisał kompozycję pełną frenetycznej radości i lekkości, klarowną pod względem fakturalnym, cudnie zinstrumentowaną, która odtąd stała się synonimem stylu Elfenromantik.  
„Concerto” pojawia się w tytule kompozycji Mikołaja Góreckiego (ur. 1971) ‒ syna słynnego Henryka Mikołaja Góreckiego. Mikołaj Górecki w 1995 roku ukończył w z wyróżnieniem Akademię Muzyczną w Katowicach, jako student swojego ojca. Już wtedy posiadał w swoim dorobku takie kompozycje jak: Cztery utwory na wielką orkiestrę (1989-90), Adagio na orkiestrę (1990), Droga Krzyżowa na orkiestrę (1995). Podczas studiów skomponował dwa koncerty „w stylu Chopina”. W latach 1996-7 był stypendystą kanadyjskiego The Banff Centre for the Arts. W 2001 roku uzyskał doktorat w dziedzinie kompozycji amerykańskiego Idiana University w Bloomington i został wykładowcą University McGill w Montrealu. Swoje Concerto notturno na saksofon i orkiestrę smyczkową (które istnieje również w wersji na skrzypce i orkiestrę smyczkową) napisał w 2000 roku. Utwór składa się z trzech części: wolnej (Lento), szybkiej (Allegro) oraz wolnej (Molto lento). Ta trzyfazowa budowa nasuwa skojarzenie z ukształtowaniem nokturnu. Całość wykonywana jest attacca (bez przerwy pomiędzy częściami) i trwa około czternastu minut.
Wirtuozowskie oblicze saksofonu odsłonią przed słuchaczami również pozostałe kompozycje Rondo Capriccioso na saksofon i orkiestrę smyczkową Camille’a Saint-Saënsa (1835-1921) oraz Rapsodia na saksofon altowy i orkiestrę André Waigneina (1942-2015).

dr Aneta Derkowska

Koncert pod patronatem Starosty Toruńskiego - Marka Olszewskiego
 

Herb


4.09 (sobota) godz. 18:00 - Perły opery, operetki i musicalu
Sala Koncertowa CKK Jordanki 

Wystąpią:
Ieva Juozapaitytė - sopran
Vytautas Juozapaitis - baryton
Toruńska Orkiestra Symfoniczna
Dainius Pavilionis - dyrygent
Jerzy Snakowski - prowadzenie

W programie:
G. Rossini – Uwertura do opery Włoszka w Algierze
G. Verdi – Uwertura do opery Rigoletto
G. Verdi - Aria Rigoletta Cordigani vil razza dannata z opery Rigoletto
G. Verdi -Duet Gildy and Rigoletta z opery Rigoletto
G. Verdi – Uwertura do opery Nabucco
B. Dvarionas - Žvaigždutė
V. Klova – Aria Udrys opery Pilėnai
A. Dvorak – Aria Rusałki opery Rusałka
U. Giordano – Aria Chenier opery Andrea Chenier
F. von Suppe – Uwertura do operetki Lekka kawaleria
G. Gershwin - Summertime z musicalu Porgy and Bess
R. Leoncovallo - Mattinata
F. Loewe – Suita z musicalu My Fair Lady
A. L. Webber – Suita z musicalu Upiór w operze

OMÓWIENIE PROGRAMU

Rigoletto zostało napisane na podstawie dramatu Król się bawi Victora Hugo. Druga ze wspomnianych oper Giuseppe Verdiego zaczyna się prawie jak arcydzieło innego mistrza teatru operowego ‒ jak Don Giovanni Mozarta. W pałacu księcia Mantui nieustannie trwa bal. Czarujący Książę, „łamacz” niewieścich serc, spotkał właśnie w kościele piękność, którą ma nadzieję uwieść. Ale skoro w zasięgu ma Hrabinę… Sytuację obserwuje, znienawidzony przez wszystkich, garbaty błazen ‒ Rigoletto, który pada ofiarą klątwy. Przed szaleństwem chroni go córka – Gilda ‒ Rigoletto strzeże jej jak skarbu najcenniejszego. Gilda zakochuje się w pożeraczu kobiecych serc – Księciu i zostaje porwana do jego pałacu, ale jeszcze nie jest świadoma tego jakiego łajdaka pokochała. Rigoletto żąda oddania córki, przeklina, grozi, rozpacza (aria Cortigiani, vil razza dannata). Gdy zrozpaczona córka opowiada mu o swojej nieszczęśliwej miłości i hańbie płaczą oboje (duet Tutte le feste al tempio). Jeszcze tylko parę zbiegów okoliczności i Gilda ginie z rąk oprawców wcześniej prosząc ojca o przebaczenie (duet V’ho ingannato). 
Zabrzmią również dwie prawdziwe „perły”, dwie uwertury  ‒ pierwsza do opery Nabucco mistrza Verdiego, o której Piotr Kamiński pisał: „Ta partytura to istny festiwal myśli prostych i skutecznych, ich niespotykana zuchwałość i oryginalność rzuciła zaś świat na kolana. Niektóre z nich poznamy już w uwerturze …” i druga do opery Włoszka w Algierze Gioacchina Rossiniego.  
Musical My Fair Lady Fredericka Loewego do libretta na podstawie Pigmaliona G. B. Shawa jest kolejną wariacją na temat bajkowej historii o Kopciuszku, opowieścią o tym, że marzenia się spełniają. Przenosimy się do dziewiętnastowiecznego Londynu, gdzie językoznawca prof. Higgins przyjmuje zakład, że z prostej kwiaciarki uczyni damę. Sprawa nie jest prosta, gdyż przemianie ulec ma harda i nieokrzesana Eliza. To właśnie z tego musicalu pochodzą takie szlagiery jak: Przetańczyć całą noc, Tę uliczkę znam, Jeden szczęścia łut.
George Gershwin pisząc operę Porgy and Bess zanotował taką uwagę dla samego siebie: „Melodyjnie. Najwyższa prostota. Bezpośredniość”. Premiera opery odbyła się w 1935 roku. Na Broadwayu zagrano ją 124 razy, co stanowi niezły wynik jak na dzieło tego gatunku. Ale publiczność była zdezorientowana, nie wiedziała, czy utwór Gershwina to opera czy musical. Dzisiaj te dylematy nie mają znaczenia w obliczu tak fenomenalnych interpretacji Summertime jak te w wykonaniu Billie Hiliday czy Elli Fitzgerald.
Ponadto w programie m.in. arie z oper: Rusałka Antonína Dvořáka (1841-1904), Andrea Chénier Umberto Giordano (1867-1948), uwertura do operetki Lekka kawaleria Franza von Suppe’go (1819-1895) oraz suita z musicalu Upiór w operze Andrew Lloyda Webbera (ur. 1948). 

dr Aneta Derkowska


 

PONSORZY FESTIWALU

Logotypy sponsorów partnerów 25. Międzynarodowego festiwalu "Nova Muzyka i Architektura"